Sesja deszczową porą

Ta sesja odbyła się bardzo późną jesienią, pamiętam  że było mglisto i padało. Ta cudowna para dostała sesje w prezencie urodzinowym od swoich córek. Podczas sesji dowiedziałam się że nie mieli sesji ślubnej w plenerze więc tak na prawdę był to swego rodzaju debiut, zarówno dla nich jak i dla mnie. Przedstawiam Panią Celinę i jej męża wspaniałych kochających się ludzi, dziękuje za cierpliwość, zaufanie i  zapraszam do pooglądania pięknej sesji rodzinnej, pełnej ciepła i miłości. I przypominam że na zdjęcia nigdy nie jej za późno, a każda pora jest odpowiednia.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *